
Szpital w Rydułtowach - ponad 120 lat służby pacjentom
Historia tutejszego szpitala sięga przełomu XIX i XX wieku. Powstał z inicjatywy Spółki Brackiej, a jego budowę rozpoczęto około 1898 roku na gruncie przekazanym przez Jana Żydka – mieszkańca Rydułtów. Początkowo służył przede wszystkim górnikom i ich rodzinom, ale z czasem stał się placówką otwartą dla całej społeczności regionu.
W 1917 roku, dzięki doktorowi Georgowi Nepilly, powstała tu jedna z pierwszych na Śląsku pracowni rentgenowskich - prawdziwy krok milowy w lokalnej medycynie.
W 2016 roku budynek główny został uhonorowany wpisem do rejestru zabytków - jako cenny świadek historii opieki zdrowotnej na Górnym Śląsku.
Obecnie szpital nadal pełni funkcje lokalnej lecznicy w ramach Powiatowego Publicznego ZOZ w Wodzisławiu Śląskim i Rydułtowach - kontynuując misję medyczną, naukową i społeczną, w nowoczesnej, choć historycznej przestrzeni.
Fundusz na budowę szpitala powstał ze składek robotników zatrudnionych w zakładach brackich, składek zakładów i nadwyżek budżetowych. Budowę rozpoczęto w 1898 roku na gruncie ziemi, zakupionym od jednego z mieszkańców Rydułtów. Historyczna nazwa rydułtowskiego szpitala to Knapppschafts-Lazareth. Do rydułtowskiego szpitala należały również inne zakłady spółki brackiej, czyli kopalnie: “Anna”, “Hoym-Laura”, “Fryderyk”, “Emma”, “Leon” i “Charlotte”.
W 1900 roku zakończono pierwszy etap budowy, w ramach którego powstała przychodnia, administracja, portiernia budynek oddziału wewnętrznego. Na dalszym etapie prac budowlanych powstał pawilon główny, w którym znajdowały się sale operacyjne, oddział zakaźny i stacja kobiet. Ponadto, wybudowano maszynownię, a wraz z nią pralnię, czyszczalnię, kostnicę, lodownię i chlew. Tę rozbudowę zakończono w 1911 roku.
W początkowej fazie istnienia obiektu, główny lekarz, jego asystenci, pielęgniarze, administratorzy i mechanik zamieszkiwali teren szpitala. Dodatkowo, pielęgniarze oprócz opieki nad pacjentami, wykonywali po dyżurach prace związane ze stolarką lub ogrodnictwem.
W latach 1900 - 1934 dyrektorem placówki był dr Georg Nepilly, posiadający tytuł “Sanitätsrata” (w dosłownym tłumaczeniu: radca lekarski). Tytuł ten był nadawany wybitnym lekarzem w Niemczech i na terenach niemieckojęzycznych, w tym na Śląsku w czasach zaboru pruskiego i w okresie międzywojennym. Dr Nepilly do wybuchu I wojny światowej pracował bez asysty, później zatrudniono dra Niedergesassa (Niedernofera), który pełnił funkcję pierwszego asystenta.
W latach 1899-1900 powstała apteka, którą otworzył Karol Geissler, przybyły do Rydułtów aptekarz. Apteka mieściła się w domu Jana Skamla (budynek stał na obecnej ulicy Plebiscytowej), a w 1910 roku przeniesiono ją do nowego budynku (dzisiaj ulica św. Benedykta). W 1935 roku apteka zmieniła właściciela, ponieważ Wiktoria Geissler sprzedała aptekę Marii Radzińskiej - Bronisz.
Szpital w Rydułtowach odegrał ważną, choć często niedocenianą rolę w III Powstaniu Śląskim w 1921 roku, które było decydującym momentem w walce o przyłączenie Górnego Śląska do odrodzonej Polski. Służył jako zaplecze medyczne dla walczących powstańców. Był to jeden z największych szpitali polowych w regionie. Szpital w Rydułtowach w tym czasie był jedną z najlepiej wyposażonych placówek w regionie, z rozwiniętą infrastrukturą chirurgiczną i diagnostyczną, w tym pracownią rentgenowską (uruchomioną już w 1917 r.).
W maju 1921 roku w szpitalu przebywało 134 rannych i 67 chorych, w tym 7 Niemców, a już w czerwcu dysponowano 250 łóżkami.
Komendantem rydułtowskiego Powstańczego Szpitala Polowego był dr Paweł Neukirch, lekarz z Raciborza. Inii lekarze tego okresu to: Georg Nepilly - niemiecki naczelny lekarz Lecznicy Brackiej, Lucjan Mende - asystent, urodzony w Rydułtowach, kancelista w Szefostwie Sanitarnym Grupy “Wschód” - Stanisław Roab oraz Ryszard Rolnik. Lekarze i pielęgniarki z Rydułtów wykazali się odwagą i ofiarnością, często działając pod presją i w ryzyku represji. Personel nie tylko opatrywał rany, ale też ukrywał powstańców przed aresztowaniem, co miało ogromne znaczenie dla morale i skuteczności działań zbrojnych.
W placówce leczono rannych spod Góry św. Anny. Według relacji historycznych i przekazów lokalnych działaczy (m.in. Towarzystwa Miłośników Rydułtów), ranni byli przewożeni do szpitala potajemnie, często nocą, aby uniknąć represji ze strony niemieckich sił porządkowych. Niemcy podejrzewali działalność wspierającą powstańców i w niektórych przypadkach dokonywali rewizji i przesłuchań personelu medycznego. Mimo tego, placówka utrzymała funkcjonalność i przez cały czas powstania zapewniała pomoc potrzebującym.
W latach międzywojennych wraz z przyłączeniem regionu do Polski rozpoczęto proces polonizacji placówki - usuwano niemieckie tablice, reorganizowano strukturę zarządzania, a niemieckojęzycznych pracowników zastępowano polskim personelem. Do szpitala zaczęto zatrudniać lekarzy i pielęgniarki z Polski centralnej, choć nie obyło się bez problemów kadrowych – nie zawsze było łatwo znaleźć wykwalifikowany personel chętny do pracy w industrialnym regionie. Zwiększano liczbę etatów, tworzono nowe stanowiska pielęgniarskie i techniczne. W latach 1934-1939 funkcję naczelnego lekarza pełnił dr Wiktor Zając. Inni lekarze tego okresu to: dr Gadisch Rudolf, dr Paweł Tomas, dr Zbigniew Sinda, dr Józef Bulanda, dr Damazy Mikiewicz, dr Lucjan Bendkowski, dr Alojzy Czaplewski. Siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny pełniły w szpitalu funkcje pielęgniarek.
W okresie międzywojennym szpital był sukcesywnie modernizowany. Rozbudowano oddziały wewnętrzne, chirurgiczne i zakaźne. W 1917 r. otwarto pracownię rentgenowską, która po 1922 roku była dalej rozwijana - to była jedna z pierwszych tego typu pracowni w regionie. Modernizowano sprzęt chirurgiczny, warunki sanitarne i zaplecze laboratoryjne.
W latach 1928-1930 w uruchomionej klinice dentystycznej pracowali dr Stanisław Węgiel i przybyły z Dalmacji dr Marko - Grodowicz. Po 1932 roku dentystą był Rudolf Kartusch przyjmujący pacjentów w gmachu szpitala w środy i w soboty, a w 1939 roku Hildegarda Dziubińska.
W placówce szpitalnej mieścił się również oddział eugenicznie dla pacjentów z chorobami wenerycznymi, a w 1936 roku powstała stacja “Opieki nad matką i dzieckiem”. W 1936 roku wybudowano w szpitalu kaplicę.
W latach 20. i 30. XX wieku szpital w Rydułtowach stał się wiodącą placówką medyczną w powiecie rybnickim – przyciągał pacjentów nie tylko z Rydułtów, ale i z pobliskich miejscowości: Radlina, Pszowa, Niewiadomia i Rybnika. Prowadzono tu pionierskie jak na tamte czasy zabiegi operacyjne i prześwietlenia rentgenowskie. Stosowano nowoczesne jak na ówczesne warunki metody aseptyki i antyseptyki. Leczenie prowadzono również na oddziale chorób zakaźnych, gdzie opiekowano się pacjentami z tyfusem, gruźlicą i błonicą - chorobami powszechnymi w tamtym czasie.
Szpital był finansowany głównie z funduszy państwowych oraz składek Górnośląskiej Spółki Brackiej (organizacji ubezpieczeniowej górników). W latach 30. dotknęły go skutki Wielkiego Kryzysu – ograniczenia budżetowe powodowały problemy z zakupem nowego sprzętu i wynagrodzeniami personelu, jednak szpital nadal funkcjonował bez większych przerw.
Szpital brał aktywny udział w życiu lokalnej społeczności. Organizowano szczepienia przeciwko ospie i gruźlicy. Prowadzono szkolenia z higieny i pierwszej pomocy. Lekarze współpracowali z lokalnymi szkołami i zakładami pracy (głównie kopalniami), kontrolując stan zdrowia pracowników.
Po wybuchu wojny 1 września 1939 roku personel szpitala podjął decyzję o ewakuacji pacjentów - w obliczu zbliżających się wojsk niemieckich i ryzyka nalotów, wielu chorych przeniesiono do innych placówek lub wypisano do domów. Pozostawiono jedynie ambulatorium, które działało w ograniczonym zakresie od września 1939 do czerwca 1940 roku. Zapewniało ono doraźną pomoc dla ludności cywilnej.
W czerwcu 1940 roku szpital został przejęty przez niemieckie władze okupacyjne. Niemcy przywrócili pełne funkcjonowanie placówki, ale całkowicie podporządkowali ją swoim celom. Kierownictwo objął niemiecki chirurg Engelbert Henning, który został ordynatorem i odpowiadał za medyczną organizację szpitala. Placówka służyła w dużej mierze wojsku niemieckiemu oraz administracji okupacyjnej. Leczeni byli zarówno ranni żołnierze Wehrmachtu, jak i osoby cywilne związane z niemiecką administracją. Znaczna część polskiego personelu została zwolniona, zmarginalizowana lub represjonowana - Niemcy zatrudniali głównie personel niemieckojęzyczny. Niektórzy polscy lekarze i pielęgniarki pracowali nadal, choć w warunkach podporządkowania, często ratując życie pacjentów z narażeniem siebie - pomagali potajemnie osobom ściganym, Polakom oraz robotnikom przymusowym.
Leczenie było prowadzone według ideologicznych i etnicznych zasad okupanta - Polacy i osoby uznane za „niepożądane” otrzymywały gorszą opiekę, a w niektórych przypadkach były odsyłane bez pomocy. Podejrzewa się, że szpital mógł być również miejscem, w którym testowano nowe metody leczenia lub preparaty medyczne na wybranych pacjentach - nie ma jednak jednoznacznych dowodów potwierdzających prowadzenie eksperymentów medycznych.
W obliczu zbliżającej się Armii Czerwonej w styczniu 1945 r. Niemcy rozpoczęli ewakuację personelu i dokumentacji, a część pacjentów również została przetransportowana na zachód. 4 lutego 1945 r. w wyniku radzieckiego ostrzału artyleryjskiego zniszczony został blok operacyjny szpitala. Budynek główny uległ częściowym uszkodzeniom. Zabiegi ratujące życie wykonywano przez pewien czas tymczasowo w piwnicach, co pokazuje dramatyczne warunki końcowego okresu wojny.
Po wojnie szpital był w trudnym stanie technicznym i organizacyjnym, ale zachował trzon kadry, który umożliwił odbudowę. Wielu byłych pracowników polskich, którzy przetrwali wojnę, wróciło do pracy po 1945 roku, przyczyniając się do odbudowy systemu opieki zdrowotnej w Rydułtowach.
Po wojnie szpital był sukcesywnie i dynamicznie rozbudowywany. Zaczęto reorganizować personel - do pracy wracali polscy lekarze i pielęgniarki, wcześniej odsunięci przez okupanta, a także zatrudniano nowych specjalistów. W latach 1945-1955 rydułtowski szpital profil działania. Z ogólnej placówki leczniczej przekształcił się w placówkę miejską i podzielił na specjalistyczne oddziały. W 1960 roku działało 10 oddziałów: trzy chirurgiczne, dwa wewnętrzne, dwa zakaźne, jeden ginekologiczno-położniczy, jeden urazowo-ortopedyczny oraz jeden dla noworodków. Rok później otwarto otwarto Stację Krwiodawstwa. W 1968 roku kolejne dwa oddziały dziecięce, w 1970 - oddział chirurgii onkologicznej, w 1972 - pracownię rentgenowską, w 1985 - poradnię gastrologiczną i pracownię gastroskopową, rok później pracownię USG. W 1987 roku rydułtowski szpital otrzymał od Ojca Świętego Jana Pawła II aparaturę ułatwiającą diagnostyczne badania przy schorzeniach przełyku, żołądka oraz dwunastnicy.
Zespół medyczny liczył kilkuset pracowników – lekarzy, pielęgniarek, techników i administracji. Dyrektorami szpitala w tym czasie byli: Feliks Urbanowicz (1952-1957), Alojzy Maciejczyk (1957-1958), Józef Bulanda (1958-1969), Bolesław Lepiarczyk (1970-1973, 1973-1975 jako lekarz naczelny), Zygfryd Mucha (1975-1980), Ernest Porwolik (1981-1988), Henryk Wojtaszek (1989-1991), Zbigniew Łyko (1991 -).
Szpital był główną placówką leczniczą dla powiatu rybnickiego i części wodzisławskiego. Ściśle współpracował z kopalniami - leczył wielu górników oraz ich rodziny, jako część systemu opieki zdrowotnej opartego na Górniczej Spółce Brackiej.
1 stycznia 1958 roku otwarto w Rydułtowach stację pogotowia ratunkowego. W początkowej fazie istnienia znajdowała się ona w budynku szpitalnej portierni. Jej kierownikiem do 1974 roku był Józef Bulanda. W 1974 roku zmieniono jej nazwę na oddział pomocy doraźnej.
W 2012 roku szpitale w Rydułtowach i Wodzisławiu Śląskim zostały połączone w jeden organizm: Powiatowy Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Rydułtowach i Wodzisławiu Śl. Miało to na celu optymalizację kosztów, lepszą organizację pracy oraz dzielenie personelu i sprzętu. Część oddziałów i funkcji została scentralizowana w Wodzisławiu, co zapoczątkowało proces stopniowego wygaszania niektórych usług w Rydułtowach. W 2016 r. zlikwidowano oddział położniczo-ginekologiczny - „porodówka” została przeniesiona do Wodzisławia Śl. W kolejnych latach ograniczono lub zamknięto oddział pediatryczny, wewnętrzny z geriatrii, rehabilitacji ogólnoustrojowej. Głównymi przyczynami takiej sytuacji były braki kadrowe i niedobór lekarzy specjalistów, problemy finansowe i zadłużenie szpitala.
______________
Ciepłownia Rydułtowy
“Pionier w likwidacji niskiej emisji”, „Rozwijamy się - dla Ciebie”
W Rydułtowach istnieje dobrze rozwinięta infrastruktura ciepłownicza zapewniającą całoroczne dostawy ciepła systemowego, zarówno na cele ogrzewania obiektów, jak i przygotowania ciepłej wody użytkowej. Rydułtowska kopalnia od wielu dziesiątków lat zajmowała się także dostarczaniem wody do picia poprzez sukcesywnie rozwijaną sieć wodociągową i pozyskiwanie do tego celu wód dołowych.
Od końca 1993 roku tę funkcję przejęła Ciepłownia Rydułtowy sp. z o.o., która dzięki znaczącym modernizacjom kotłowni, urządzeń do wytwarzania i przesyłania ciepła oraz urządzeń do uzdatniania i przesyłania wody do picia, stała się dostawcą ciepła systemowego oraz znaczącym dostawcą wody dla mieszkańców Rydułtów, placówek użyteczności publicznej, kopalni i innych zakładów pracy w mieście.
Bijącym sercem Ciepłowni w Rydułtowach jest kotłownia, znajdująca się na terenie rydułtowskiej kopalni. Na terenie Kopalni „Rydułtowy” funkcjonowały kotłownie od XIX wieku - najpierw tylko dla potrzeb zakładu górniczego. W 1927 wzniesiono kotłownię przy szybie Leon II. Obecna kotłownia, oddana do użytku w 1984 r., stanowi serce miejskiego systemu grzewczego. Początkowo służyła kopalni, a od 1993 r. dostarcza ciepło i wodę pitną dla mieszkańców Rydułtów i placówek użyteczności publicznej.
Misją Ciepłowni Rydułtowy jest dostarczenie niezawodnego, ciepły systemowego i ciepłej wody odbiorcom, usług o wysokim standardzie dla mieszkańców oraz rozwoju ekologicznego i nowoczesnego przedsiębiorstwa komunalnego.
Sieć ciepłownicza rozciąga się na ponad 30 km, zasilając ok. 300 węzłów cieplnych. Źródła ciepła to kotły na węgiel, gaz LPG, gaz kopalniany oraz kogeneracja.
______________
Nacyna - Utoplec
Słowo „utoplec” pochodzi ze śląskiego i oznacza „utopionego” lub „mokrego”. Według lokalnych opowieści, utopce zamieszkiwały miejsca związane z wodą - szczególnie Nowsiok, czyli dzisiejszy park przy ul. Ofiar Terroru. Dawniej znajdował się tam głęboki rów z wodą i studniami, zwany „krzykopą”.
Utopce nie były przyjazne - uważano je za złośliwe, pamiętliwe i ciekawskie istoty. Mimo to, należało z nimi żyć w zgodzie - konflikt z nimi przynosił ludziom nieszczęście. Dawniej wierzono, że utopki potrafiły wciągać nieostrożnych ludzi pod wodę – zwłaszcza tych, którzy zbyt blisko podchodzili do brzegu albo lekceważyli siły natury. Ale były też psotnikami: płatały figle rybakom, plątały sieci, przestawiały narzędzia, a nawet... kradły jedzenie!
Według opowieści, utopce szczególnie nie lubiły mężczyzn wracających po zmroku - pieszo lub furmanką - zwłaszcza po alkoholu. Tacy wędrowcy gubili drogę do domu, a rano znajdowano ich gdzieś na łące lub w lesie. Mówiono wtedy, że "utoplec go posmykoł", czyli zmylił mu drogę.
Utopce prowadziły samotny tryb życia. Nie interesowały się kobietami, ale bywały bardzo niebezpieczne dla dzieci - według lokalnych podań porywały niemowlęta z wózków, które później zniknęły bez śladu.
Mimo swojej złośliwości, utopki stały się ważną częścią lokalnego folkloru. Przypominały ludziom o potrzebie szacunku wobec przyrody i wody, która daje życie, ale i potrafi być niebezpieczna. Inne miejsca, gdzie je widywano, to: przy Nacynie, łąki pod Głożynami oraz Machnikowiec.
Legenda o utopkach przetrwała do dziś – nie tylko w opowieściach, ale też w sztuce, literaturze i nazwach miejscowych.
______________
Liceum Skalna - Rydułtowski “gimpel na górce”
Budowę gmachu szkolnego rozpoczęto w sierpniu 1935 roku. Placówka nosiła nazwę Szkoły Powszechnej nr 4 im. Michała Grażyńskiego i w 1937 roku prowadziła lekcje w 12 klasach. Ówczesnym dyrektorem był Józef Bogacz. W 1948 roku, decyzją Kuratorium Okręgu Szkolnego, przemianowana została na szkołę ogólnokształcącą stopnia podstawowego i licealnego. Dyrektorem placówki został Wiktor Brzezina. Pierwsze matury przeprowadzono w maju 1951 roku. Świadectwa maturalne otrzymało 31 absolwentów. Wśród nich znalazł się późniejszy kompozytor - Henryk Mikołaj Górecki.
W 1960 roku rozpoczęły się uroczystości nadania szkole imienia gen. Karola Świerczewskiego. W 1965 roku oddzielono od liceum szkołę podstawową, a dwa lata później otwarto Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych, które działało do sierpnia 1993 roku. W wyniku reform administracyjnych, od 1975 roku szkoła stała się II Liceum Ogólnokształcących w Wodzisławiu Śląskim. Następne lata to czas kolejnych reform, zmian i remontów. W 1991 roku szkoła przestała nosić imię gen. Świerczewskiego. W 2008 roku placówce nadano imię Noblistów Polskich.
Zapraszamy do odwiedzenia strony:
______________
Wyspa Seledynowa
Wyspa oferuje mieszkańcom miejsce wypoczynku, zabawy i aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. Znajdują się tu m.in.: naturalne igloo i tunel z żywej wierzby, plac zabaw, strefa street workout czy alejki spacerowe, ławki oraz oświetlenie solarne.
To jedna z czterech głównych wysp zieleni w Rydułtowach, obok: Malachitowej (ul. Obywatelska), Miętowej (ul. Korfantego) i Szmaragdowej (ul. Raciborska). Wszystkie tworzą spójną sieć przyjaznych środowisku przestrzeni, które wzmacniają lokalną bioróżnorodność, wspierają retencję wody i poprawiają jakość życia mieszkańców.
Seledynowa Wyspa to świetna lokalna atrakcja - idealna na popołudniowy spacer, zabawę z dziećmi i krótki trening. To także przykład dobrze zaprojektowanego, ekologicznego i funkcjonalnego zagospodarowania przestrzeni miejskiej. Miejsca są ogólnodostępne, bezpłatne i działają całodobowo. W poprzednich latach pełniła funkcję szpitalnej oczyszczalni ścieków.
Zielona przestrzeń rekreacyjna powstała w 2017 roku w ramach projektu „Zielone Wyspy Miasta Rydułtowy”, współfinansowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Zapraszamy do odwiedzenia strony:
https://rydultowy.pl/strona-4210-zielone_wyspy_miasta.html
______________
Willa Dadaczyńskiego - niemy świadek historii
W rydułtowskim parku Hvidovre usytuowana jest stylowa willa wybudowana przez kopalnię, a potem odsprzedana dr Jerzemu Dadaczyśkiemu, który w czasie wojny został wywieziony do obozu w Dachau. Niedługo po wyzwoleniu - zmarł. Jego żona wraz z dziećmi wyjechała do swoich rodzinnych stron w poznańskiem.

Autorka tekstu: Patrycja Tomiczek




























