
Rynek - serce miasta
Rydułtowski rynek to centrum zdarzeń z przeszłości. To właśnie na nim rozgrywały się ważne wydarzenia w dziejach miasta. Przed wojną nazywany był Placem Wolności. Od 1899 roku Rydułtowy otrzymują zgodę na cotygodniowe targi. W 1911 roku miasto kupuje 50 arów gruntu pod plac targowy. Na zakupy przychodzili wszyscy, bo ilość towarów była bardzo różnorodna. Zjeżdżali tu kupcy i rolnicy z całej okolicy, nawet ze wsi zza Raciborza. 1 stycznia 1937 roku wprowadzono jeszcze targi na konie i bydło, w każdy pierwszy czwartek miesiąca.
Po wojnie targ był w każdy wtorek i piątek. Handlowano na ziemi, sztandach i prosto z koszyków. Było tu zawsze więcej do kupienia niż w sklepach, niestety i drożej. Było to też miejsce wielu spotkań, nie tylko sąsiedzkich. Dwa razy do roku zjeżdżał objazdowy cyrk i przez tydzień dawał przedstawienia z tresurą dzikich zwierząt i klaunami.
Ten plac był świadkiem ważnych wydarzeń. Tutaj odbierano przysięgę od powstańców. Właśnie tu 4 lipca 1922 roku uroczyście witano żołnierzy polskich symbolicznie przyjmujących Rydułtowy do Polski. Tu gromadzili się ludzie podziwiając korowód dożynkowy z udekorowanymi wozami i gospodarzami i gospodyniami w śląskich strojach niosącymi koronę dożynkową ze zbóż i kwiatów do kościoła. Dużo ludzi gromadziło się epoce socjalistycznej z okazji 1 maja na pochodach.
Chociaż bez ratusza - rynek był centrum życia Rydułtów. To jest miejsce wielu okazjonalnych przedsięwzięć cieszących się dużą popularnością. Rynek ulegał zmianom na przestrzeni lat. Zlikwidowano stację benzynową, przeniesiono przystanek autobusowy i zrezygnowano z działalności targowej. Ostatnia gruntowna metamorfoza zgodna z kompleksowym projektem stworzyła przyjazną dla krótkiego wytchnienia przy fontannie i w otoczeniu różnorodnej zieleni przestrzeń. Uroczyste otwarcie nastąpiło w 2002 roku.
Zapraszamy do odwiedzenia strony:
https://rydultowy.pl/strona-5120-rynek.html
______________
Kamienice tętniące życiem i historią
Historia rydułtowskiego rynku to także otaczające go kamienice, sklepy, dawne szynki, dworzec autobusowy czy stacja benzynowa. Rydułtowska kamienica na rynku to stylowa forma klasy i kunsztu architektonicznego. Kiedyś z wieloma sklepami i drukarnią założoną w 1931 roku przez rodzinę Kostka. Posiadała nowoczesne maszyny i drukowała książki, afisze, ulotki, księgi do urzędów i inne. Mimo śmierci pana Kostki przetrwała czas wojny, bo żona z córką dalej ją prowadziły. Krótko po wojnie nastąpiła jej konfiskata, a sprzęt wywieziono do Rybnika do Gazety Rybnickiej. Zachęcamy do przeczytania ciekawych historii domów i kamienic z rydułtowskiego rynku.
______________
Krallowiec
Dawniej pierwszy dom poniżej rynku z lewej. Była to kolejna sala na zabawy taneczne. Po wojnie część została wykorzystana na magazyn zboża, mieszkania, skup skór zwierzęcych. Pod koniec lat 1970 nastąpiła gruntowna przebudowa i zagościło tu kino „Wawel”, zamknięte w 2001 roku.
______________
Hercerowiec - obecna restauracja
Willa na tzw. Hercerowcu to dzisiaj restauracja. Dawniej, była to willa właściciela rydułtowskiej cegielni - Hercera. Wybudował ją jego ojciec w latach 80. XIX wieku. Po II wojnie światowej w budynku mieściła się przychodnia zdrowia. Wielu mieszkańców Rydułtów leczyło w niej zęby u doktora Weryńskiego. Cegielnia Hercera została założona w 1898 roku, w okresie intensywnego rozwoju przemysłu cegielnianego na Śląsku. Była jedną z kilku cegielni na terenie miasta. Zatrudniała mieszkańców Rydułtów i okolic, stając się ważnym pracodawcą i źródłem dochodu dla rodzin. Stała się znakomicie wyposażonym zakładem - wyposażonym w piec Hoffmanowski, prasy mechaniczne oraz suszarnie Kellera, co zapewniało wydajność porównywalną z wielkimi ośrodkami przemysłowymi. W czasie II wojny obiekt obsługiwał odbudowę zniszczonych budynków, ale po wojnie - podobnie jak większość cegielni Śląska - stopniowo tracił na znaczeniu. Po 1945 roku cegielnia Hercera przeszła szereg przekształceń, włączając się w działalność spółki „Zielony Śląsk”. Z czasem jednak została zamknięta i podlegała stopniowej dewastacji.
______________
Żymełkowiec
Był tu szynk i restauracja, a także duża sala taneczna ze sceną. To tam odbywały się liczne zabawy weselne czy karnawałowe i cieszyły się sporą popularnością aż po lata osiemdziesiąte.
______________
Szułowiec
Teodor i Anna Szułowie wrócili z Bottropu w Niemczech, aby zagłosować w plebiscycie w 1921 roku i zostali w Rydułtowach. On krawiec, ona ekspedientka. Kupili dom obok Palki i tam zamieszkali. Ona – dusza napędowa interesów, dzisiejsza bizneswoman - zaciągnęła pożyczkę, kupiła rogowy plac (ponoć był tam staw) i zaczęła budować dom, ogromny, bo mieli dwanaścioro dzieci. W 1935 roku Teodor zmarł i Anna sama dokończyła tę imponującą inwestycję. Otworzyła w nim duży sklep tekstylny, z regałami pełnymi materiałów, kapeluszami, czapkami, dodatkami pasmanteryjnymi i różnorodną odzieżą uszytą przez zatrudnione krawcowe. Wiadomo było powszechnie, że rydułtowskie paniczki oblykały się u Szuły, tu kupowały modne klajdy z orgadyny, jedwobiu abo bielski wełny, heklowane rynkawice, glazyjki, pelc z fuksym, huty, kragliczki, taszki, lakszuły na kromflekach, były tu też zauśniczki , kety i inksze paciorki. Szułowa sprawnie zarządzała interesami i wychowywała liczne potomstwo aż do czasów powojennych. W czasie wojny, pamiętnego 4 lutego 1945 roku spadła bomba na ich podwórko. Zginęła wnuczka pani Szułowej, a inna dziewczynka została okaleczona na zawsze. Dom został ostrzelany z karabinu maszynowego i dziury na długo pozostały na murach domu. Po wojnie odebrano jej sklep i go upaństwowiono.
______________
Palkowiec
Dom wybudowany w 1900 roku, w którym odbywały się liczne zebrania, zabawy i wesela. Tu mieścił się Polski Komitet Plebiscytowy. Za budynkiem było myto. Sala od ulicy Plebiscytowej jest ogromna i w czasie generalnego remontu kościoła w 1955 roku odbywały się tam msze i nabożeństwa. Od strony ulicy Traugutta była jedna z piękniejszych w Rydułtowach restauracji „Milusia”, miejsce randek i spotkań pewnie połowy mieszkańców. Na rogu Palkowca zagościła renomowana fryzjerka pani Stefania Pochcioł. Po niej nikt na dłużej nie zajął tego miejsca.
______________
Kwiaciarnia u Sikorki
Dzisiaj pizzeria Paradiso, kiedyś chyba jedyna w Rydułtowach kwiaciarnia. Na miejscu sąsiednich domów kwiaciarka uprawiała kwiaty, skupowała je też od rydułtowskich gospodyń i potrafiła robić wspaniałe bukiety ślubne, wieńce pogrzebowe i dekoracje kościoła. W święto Wszystkich Świętych cała ściana domu zawieszona była wieńcami. To kolejna bizneswoman Rydułtów.
______________
Bunczowiec - sąsiedzkie pogawędki
Nazwa ta prawdopodobnie pochodzi z okresu najazdu Tatarów na ziemie śląskie w 1241 roku. Mieszkańcy Rydułtów twierdzą, że nazwa pochodzi od nazwiska Boczek. Teren Bunczowca to dzisiejsze ulice Marcina Strzody, Kasprzaka, Benedykta i Wróblewskiego, które dochodzą aż do granicy z miastem Pszów i Głożyny. Nazwa Bunczowiec pojawiła się również na mapie turystycznej “Ziemia Rybnicka i Raciborska”, wydanej w 1991 roku. W latach 30. XX wieku niektórzy mieszkańcy posiadali radioodbiorniki, które wystawiali na okna, a w ogródkach przed ich domami zbierali się sąsiedzi i wspólnie słuchali audycji nadawanej przez Radio Katowice - “Godki Gustlika i Kocyndra”. Można też było usłyszeć wspólne przyśpiewki lub muzykę z ustnych harmonijek. Ludzie na Bunczowcu żyli spokojnie i w zgodzie.
______________
Rydułtowskie lodziarnie przy rynku
Pierwsza lodziarnia działała tu już od 1937 roku. W narożnym sklepie państwo Palaszowie z Bełku otworzyli sklep ze słodyczami i lodziarnię z reklamą „Czekolada nasza kupisz u Palasza”. Po wojnie mieli już tylko wózek z lodami. Po upaństwowieniu sklep cukierniczy nazwano „Danusia” i pozostał tam na długie lata. Po jakimś czasie obok kościoła pojawiła się malutka budka - kiosk z lodami pana Jodłowca. Minęło wiele lat zanim lody zagościły już w nowo wybudowanym domu tej rodziny.
______________
Szkoła Podstawowa nr 1 im. Karola Miarki - najstarsza szkoła w Rydułtowach
Najstarsza szkoła w Rydułtowach. Tradycje edukacyjne w Rydułtowach sięgają XVIII wieku, kiedy to przy miejscowej parafii funkcjonowała szkoła drewniana. W latach 1823-1824 zbudowano pierwszy murowany budynek szkolny - tzw. organistówkę, mieszczącą klasę i mieszkanie nauczyciela. Ta placówka była pierwowzorem dzisiejszej SP1.
W odpowiedzi na rosnące potrzeby społeczności, 11 maja 1907 roku rozpoczęto budowę nowoczesnego gmachu szkolnego, który uroczyście otwarto 4 listopada 1908 roku. Szkoła szybko zyskała uznanie dzięki wysokiemu poziomowi nauczania i zaangażowanej kadrze pedagogicznej. Nowoczesny, dwupiętrowy budynek zawierał 12 sal lekcyjnych. Szkoła stała się jednym z najważniejszych ośrodków edukacyjnych w regionie.
W okresie międzywojennym szkoła otrzymała imię Karola Miarki, śląskiego działacza narodowego. Kierownikami byli m.in. Ignacy Żydek, Józef Szneider, a szczególnie zasłużony Dominik Gwóźdź - tragicznie zamordowany przez Niemców podczas II wojny światowej w jednym z obozów koncentracyjnych. Podczas II wojny światowej szkoła doznała strat - wyposażenie zostało zniszczone lub wywiezione, ale budynek ocalał, mimo bombowych nalotów w 1945 roku. W latach 70. i 80. XX wieku przeprowadzono modernizacje i dostosowano placówkę do współczesnych standardów. W 2009 roku uroczyście obchodzono 100-lecie jej istnienia.
Szkoła Podstawowa nr 1 im. Karola Miarki to nie tylko budynek – to żywa instytucja, przekształcająca się przez ponad 120 lat historii.
Obecnie SP1 aktywnie uczestniczy w programach międzynarodowych, takich jak Erasmus+. Współpracuje z partnerami z Irlandii Północnej, Hiszpanii czy Francji. Uczniowie osiągają sukcesy w sporcie (np. kolarskie Mistrzostwa Polski), a nauczyciele biorą udział w zagranicznych szkoleniach.
Zapraszamy do odwiedzenia strony:
______________
Cmentarz Ewangelicki
„Pamięci spoczywających tu wiernych, ofiar II Wojny Światowej oraz wszystkich bezimiennych”
Założony na przełomie XIX i XX wieku dla społeczności protestanckiej związanej z kopalnią. Po II wojnie był zaniedbany aż do 2010 roku, kiedy przekształcono go w Park Pamięci. Powstał tam pomnik upamiętniający ofiary II wojny oraz osoby bezimienne, wykonany z fragmentów zachowanych płyt nagrobnych przez Franciszka Niecia - dyrektora miejscowego Ogniska Plastycznego. Wcześniej chowano tu m.in. więźniów filii obozu Auschwitz, radzieckich żołnierzy oraz żydowskich ofiar wojny. W 1946 r. ciała radzieckich żołnierzy zostały ekshumowane i przewiezione do wspólnej mogiły w Rybniku, co pozostawiło nekropolię zaniedbaną i z fragmentami szczątków. Te dwie nekropolie tworzą razem historyczną warstwę Rydułtów – katolicką i protestancką – i są ważnym elementem tożsamości lokalnej. Obydwa miejsca są dziś chronione, pielęgnowane i upamiętnione, stanowiąc istotny element kulturowego krajobrazu miasta.
Zapraszamy do odwiedzenia strony:
https://rydultowy.pl/strona-4234-cmentarz_ewangelicko_augsburski.html
______________
Dworzec autobusowy
Linia autobusowa została uruchomiona w Rydułtowach pod koniec okresu międzywojennego i łączyła miasto z Pszowem oraz Rybnikiem. Rozkład jazdy oraz nazwy przystanków z 1938 roku pozostały w większości takie same. Autobusy kursowały średnio co dwie godziny. Dworzec ten znajdował się na rynku. Ciekawostką jest fakt, że dzieciom przysługiwały ulgi 50% za przejazd, ale tylko w czasie trwania roku szkolnego. Dworzec autobusowy został przeniesiony z rynku w kierunku Pszowa za strażą pożarną.
______________
Straż pożarna
“Bogu na cześć, bliźniemu ku pomocy”
W 1897 roku istniała już w Rydułtowach Ochotnicza Straż Pożarna. Początkowo mieszkańcy Rydułtów, którzy mieli zaprzęgi konne na sygnał trąbki musieli udzielać pomocy strażakom. Ochotnicza Straż Pożarna została oficjalnie powołana przez. Jana Skamle 9 maja 1909 roku. Niedługo później wybudowano nową remizę, umundurowano strażaków, zakupiono sikawkę ręczną, wybrano punkty zgłaszania pożarów. Strażaków zwoływano przez trąbki sygnałowe. W 1911 roku OSP otrzymała wóz strażacki konny do przewozu sprzętu. Pożarów było dużo, szczególnie latem, gdyż domy kryte były słomą.
Rydułtowska straż powstała z potrzeby ochrony mieszkańców przed groźbą pożarów, w czasach, gdy głównym wyposażeniem była ręczna sikawka i konny zaprzęg. Na pierwsze zebranie mieszkańców Rydułtów, organizowanego w celu powołania OSP stawił się duży odsetek zainteresowanych, a na ochotników do służby aż 63 obywateli. Mieli oni opłacać składki w wysokości 40 ówczesnych fenigów, którą później obniżono do 30. Kilka dni później do straży wstąpiło kolejnych dwunastu członków. Uchwalono statut i wybrano punkty zgłaszania pożarów. Były nimi dworzec kolejowy, dom pana Szczotki, osiedle Karola, dom Karola Reznera, biuro Gminy i pana Walera Jana na ulicy Pszowskiej.
Pierwsze wezwanie do pożaru miało miejsce 2 listopada 1909 w domu Konstantego Kabuta. Aby usprawnić działalność OSP, w 1910 roku przystąpiła do Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. Odbywały się liczne przeszkolenia członków. Od 1911 roku zaczęło się premiowanie strażaków, którzy wyróżniali się w akcjach.
W latach 1914-1918 działalność OSP praktycznie nie istnieje zważywszy na przymusowy pobór do wojska w czasie działań zbrojnych I wojny światowej. Po wojnie, część ochotników brała udział w powstaniach śląskich, więc jej działalność znowu była znacząco ograniczona.
Przełomowym momentem w historii jednostki było zdobycie pierwszej motopompy w 1937 roku. Po II wojnie światowej flota jednostki wzbogaciła się o pojazdy: Peugeot (1947 rok), Renault (1954 rok), a następnie Star-20. W latach 1963-1966 druhowie własnymi siłami wybudowali nową remizę strażacką, która służy strażakom do dziś. Ten wysiłek społeczny stał się symbolem lokalnego zaangażowania i determinacji.
OSP Rydułtowy aktywnie uczestniczy w akcjach ratowniczo-gaśniczych oraz wydarzeniach społecznych i sportowych. Jubileusz 80-lecia w 1989 roku uczczono ufundowaniem sztandaru, który do dziś towarzyszy jednostce podczas uroczystości. W 1994 roku strażacy zostali uhonorowani Złotym Medalem „Za zasługi dla pożarnictwa”, a pięć lat później otrzymali prestiżowy tytuł „Złote Grabie” przyznawany przez Radę Miasta.
Od 1994 roku jednostka ściśle współpracuje z czeską strażą pożarną z Orlovej-Paruby. Przyjaźń ta trwa nieprzerwanie i owocuje wspólnymi ćwiczeniami, zawodami sportowymi oraz wymianą doświadczeń w zakresie ratownictwa.
OSP Rydułtowy to nie tylko interwencje - to także praca z młodzieżą i integracja z mieszkańcami. Organizowane są dni otwarte strażnic, zawody sportowo-pożarnicze oraz wydarzenia edukacyjne, w których uczestniczą dzieci, młodzież i seniorzy. Dzięki temu rośnie świadomość zagrożeń i szacunek dla służby pożarniczej wśród lokalnej społeczności.
Zapraszamy do odwiedzenia strony:
https://osprydultowy.pl/index.html
______________
Krzyż pokutny
Świadectwo wiary, winy i pojednania. Ten dwuramienny krzyż pokutny, który znajduje się w otoczeniu kościoła pw. św. Jerzego w Rydułtowach powstał najprawdopodobniej w 1628 roku. Istnieją przesłanki, że może być starszy i pochodzić z okresu późnego średniowiecza.
Rydułtowski krzyż pokutny jest jedynym w Polsce i szóstym w Europie krzyżem o podwójnych ramionach i zarazem najwyższym w okręgu katowickim. Mierzy aż 197 cm. Krzyż ten nie posiada prawego górnego ramienia.
Został wystawiony przez nieznanego sprawcę zabójstwa, który - zgodnie z ówczesnym prawem zwyczajowym - dla uzyskania przebaczenia i darowania winy, musiał na własny koszt wznieść taki znak pokuty. Krzyże pokutne były nie tylko symbolem skruchy, ale też publicznym ostrzeżeniem, przypomnieniem o cenie zbrodni i wartościach pojednania. Ich lokalizacja często wiązała się bezpośrednio z miejscem popełnienia czynu. Krzyż w Rydułtowach należy do nielicznych zachowanych na Górnym Śląsku. Jest wykonany z jednolitego bloku kamienia, z widocznymi śladami obróbki ręcznej. Przez wieki stanowił część lokalnej tradycji i krajobrazu.
Zapraszamy do odwiedzenia strony:
https://rydultowy.pl/strona-4228-krzyze_pokutne.html
______________
Kościół pw. św. Jerzego
Budowniczym świątyni i probostwa był Ludwig Schneider z Raciborza. Czwarty z kolei, murowany kościół w stylu neogotyckim został zbudowany na 8 filarach. Posiadał 5 ołtarzy: główny - św. Jerzego, po lewej stronie - Najświętszej Maryi Panny i św. Barbary, a po prawej stronie - Jana Nepomucena i św. Józefa. Organy do nowego kościoła kupiono od Schlaga i jego synów ze Świdnicy. 1 czerwca 1896 roku dokończono budowę wieży, 6 października zamontowano na niej dwa dzwony, jeden ze starego kościoła i drugi - nowy odlany przez C. Loescha w Opolu. Nowszy dzwon i część piszczałek z organ zostały oddane na cele wojenne 15 sierpnia 1917 r. W 1938 roku wykonano drenaż i odwodniono plac kościelny i cmentarz, a także zbudowano ogrodzenie wokół cmentarza i kaplicę cmentarną. Zegar znajdujący się na wieży był darem górników z kopalni „Charlotte”. 1946 r. zbudowano ogrodzenie wokół kościoła. W pierwszych latach powojennych zakupiono nowe dzwony, które poświęcono 31 października 1948 r. Największy z nich poświęcono św. Barbarze, średni - św. Jerzemu i najmniejszy - św. Stanisławowi. Po raz pierwszy nowe dzwony zostały użyte 7 listopada 1948 r. W 1950 r. przeprowadzono remont organów. W 1955 r. przeprowadzano remont kościoła. 10 stycznia 1955 r. kościół zemknięto, gdyż dokonywano remontu sklepień. W 1956 r. wyremontowano wieżę, a w 1957 r. wymalowano kościół i wbudowano nowe witraże.
Za czasów proboszcza ks. Jana Nowoka powstały dwa projekty nowego wystroju. Ostatecznie wybrano projekt plastyka Józefa Kołodziejczyka i w 1971 r. nadano kościołowi nowy wystrój odpowiadający liturgii posoborowej. Założono nowe tabernakulum i ustanowiono nowe kaplice. Jedną (od strony groty) poświęcono Świętej Rodzinie, drugą św. Barbarze i św. Florianowi (aktualnie Bożego Miłosierdzia, w której znajdują się relikwie św. Faustyny i ś. Jana Pawła II). W 1980 r. zawieszono w nawach bocznych dwa obrazy: Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i św. Barbary. Dzieła artysty plastyka prof. Macieja Bieniasza z ASP w Katowicach. W 1981 r. dokonano kolejnych zmian. W prezbiterium umieszczono figurę św. Jerzego, w kaplicach bocznych dwa obrazy: Matki Bożej Nieustającej Pomocy (od strony groty) i św. Barbary. W latach 1986 -1987 pokryto miedzią wieżę kościelną i dach. W 1989 r. podłączono do sieci grzewczej kościół, probostwo i Domek Maryi. W 1992 r. przeprowadzono różnorodne prace remontowe i budowlane. Stare organy zastąpiono nowymi, elektronicznymi firmy Ahlbern, które zakupiono w 1992 r. 17 września 1993 r. w miejscu tymczasowej figury św. Jerzego umieszczono w prezbiterium płaskorzeźbę polichromowaną miedzią. Projektantem i wykonawcą tego, a także obudowy tabernakulum był parafialny artysta P. Krystian Burda. Wnętrze kościoła ubogacają figurki św. Anny, św. Katarzyny, św. Floriana, św. Franciszka i św. Antoniego. W 2001 r. odbyła się renowacja witraży. Następnie odnowiono stacje drogi krzyżowej przywracając im dawny wygląd. Zostały też zakupione nowe organy, gdyż stare w skutek uderzenia pioruna uległy zniszczeniu. Ks. proboszcz Konrad Opitek rozpoczął przywracanie dawnego wyglądu prezbiterium, ołtarza i malowideł za ołtarzem. Później nastąpiła odbudowa ołtarzy bocznych: Bożego Miłosierdzia (obecnie kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu) i Matki Boskiej Fatimskiej. Neogotycką oprawę uzyskała także stara chrzcielnica. Obecnie trwają prace przy elewacji wieży kościelnej, frontonu kościoła i ścian bocznych.
Zapraszamy do odwiedzenia strony:
http://www.swjerzy-rydultowy.wiara.pl/
Ks. Franciszek Blachnicki (1921–1987)
Sługa Boży – kapłan, patriota, wychowawca młodzieży
W parafii św. Jerzego wspominamy ks. Franciszka Blachnickiego, wybitnego kapłana, założyciela Ruchu Światło–Życie, którego życie i działalność na trwałe wpisały się w dzieje Kościoła katolickiego w Polsce. Urodził się 24 marca 1921 roku w Rybniku. W czasie II wojny światowej był żołnierzem kampanii wrześniowej, więźniem Auschwitz i skazanym na śmierć działaczem konspiracyjnym. Ułaskawiony, po wojnie wstąpił do seminarium i w 1950 roku przyjął święcenia kapłańskie. Znany z pasji duszpasterskiej i odwagi w głoszeniu Ewangelii, ks. Blachnicki był twórcą Oaz Ruchu Światło–Życie, które wychowały pokolenia młodych ludzi w duchu wolności, odpowiedzialności i miłości Chrystusa.
W Rydułtowach, w latach 1953–1955, ks. Franciszek Blachnicki pełnił posługę duchową jako wikary parafii św. Jerzego. W tym krótkim okresie dokonał dzieł, które zapoczątkowały narodziny Ruchu Światło–Życie. Odbudował zrujnowaną organistówkę, przekształconą w „Domek Maryi” - centrum spotkań formacyjnych dla ministrantów i ministrantek. Wspólnie z parafianami utworzył grotę ku czci Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, która do dziś stoi przy kościele św. Jerzego. Zainicjował pierwsze rekolekcje zwane Oazą Dzieci Bożych - od 19 lipca do 1 sierpnia 1954 r. z udziałem ministrantów z Rydułtów do Bibieli, co uznaje się za początek ruchu oazowego na świecie. Jego metoda formacji duchowej skupiona była na wychowaniu młodzieży poprzez aktywność religijną, społeczną i edukacyjną – organizował schole, grupy Dziewczęta Maryi Fatimskiej i Koła Rycerzy Maryi, prowadził wydawnictwo parafialne „Echo Domku Maryi”. Prześladowany przez władze komunistyczne, w 1981 roku udał się na emigrację do Niemiec, gdzie w Carlsbergu założył Chrześcijańską Służbę Wyzwolenia Narodów. Zmarł nagle 27 lutego 1987 roku, prawdopodobnie w wyniku otrucia, pozostawiając po sobie duchowe dziedzictwo, które trwa do dziś. Proces beatyfikacyjny ks. Blachnickiego trwa od 1995 roku.
______________
Klasztor Sióstr Służebniczek Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej
Budowa klasztoru - Zakładu św. Antoniego rozpoczęła się w 1910 roku. Zamieszkały w nim siostry służebniczki sprowadzone do Rydułtów na zaproszenie księdza proboszcza Pawła Bernerta. Klasztor zaprojektował słynny architekt Ludwik Schneider, zaś budowę przeprowadził mistrz budowlany Fryderyk Landek z Czernicy. Poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę klasztoru nastąpiło w dzień poświęcony świętemu Antoniemu, który został patronem domu, a klasztor nazwano Zakładem św. Antoniego. Jego podobiznę umieszczono w szczycie daszku klasztoru. Rok później nastąpiło otwarcie ochronki. Siostry pomagały także przy parafii i pielęgnacji chorych. Rok 1915 to początek działalności w klasztorze szkoły gospodarstwa domowego. Uczono w niej robótek ręcznych, gotowania i prac domowych. Dwa lata później dwie siostry rozpoczęły także pracę w rydułtowskim szpitalu. W 1935 roku powstała w szpitalu osobna placówka sióstr służebniczek, która działała przez 55 lat. Do 1922 roku nazwa Ochronki brzmiała Kindergarten, zaś po tym roku mówiło się na nią Szkółka. W 1926 roku nastąpiła rozbudowa kaplicy klasztornej pod wezwaniem Bożego Miłosierdzia. W roku wybuchu II wojny światowej nastąpiła konfiskata klasztoru, likwidacja ochronki i szkoły gospodarstwa. Klasztor został zamieniony na dom starców. Od 1941 siostry otrzymały zakaz pracy charytatywnej, w budynku klasztoru powstał szpital dla chorych na gruźlicę, którymi służebniczki się opiekowały. Trzy inne siostry dbały o kościół i zakrystię. Eksmitowano jej jednak z klasztoru i przeniesiono do Organistówki, obecnego Domku Marii. 4 lutego 1945 roku miało miejsce bombardowanie Rydułtów. Bomba spadła także na Organistówkę. Zginęły wówczas osoby świeckie i trzy siostry służebniczki. Przeżyła tylko młoda organistka. W rok po zakończeniu wojny przywrócono w klasztorze działalność ochronki, która istniała do 1961 w którym to władze państwowe zabroniły siostrom pracy w przedszkolu. Zamieniono je na państwową placówkę oświatową.
W latach 60. i 70. siostry służebniczki realizowały więc swoją działalność poprzez pracę formacyjną i edukacyjną oraz charytatywną i misyjną, która polegała na wakacyjnych spotkaniach z dziećmi, pieszych pielgrzymkach, prowadzeniu Dzieci Maryi, zbieraniu na misję. Służebniczki katechizują, pomagają ubogim i pracują przy kościele. Wówczas rydułtowski klasztor odwiedził sekretarz Episkopatu Polski ks. bp Bronisław Dąbrowski.
W 1977 roku następuje poświęcenie w klasztorze nowej kaplicy. 20 lutego 1982 r. klasztor wzbogacił się o automat do prania i magiel elektryczny, zaś w 1985 roku placówkę odwiedziły siostry misjonarki przybyłe z Kamerunu. Po zmianach ustrojowych w roku 1990 nastąpiło odzyskanie przez siostry przedszkola. 1 września poświęcono nową Ochronkę, która działa i rozwija się do dzisiaj. Siostry rozpoczęły ponownie swoją pracę katechetyczną. 30 lipca 1992 przedszkole zostało wpisane do kuratoryjnej ewidencji placówek niepublicznych i otrzymało nazwę Katolickie Przedszkole Niepubliczne im. Bł. Edmunda Bojanowskiego. W 1999 roku przy rydułtowskim zgromadzeniu rozpoczęła działalność Rodzina Bł. Edmunda Bojanowskiego zajmująca się pracą charytatywną i formacją dzieci i młodzieży ze środowisk potrzebujących. Zorganizowano wyjazdy formacyjno-profilaktyczne, pielgrzymki, jasełka i inne formy zajęć z dziećmi i ich rodzicami.
W 2010 rok odbył się jubileusz stulecia klasztoru. Nastąpiło poświęcenie groty Matki Boskiej w ogrodzie, tablicy pamiątkowej, zawieszonej na frontonie domu sióstr oraz rzeźby założyciela zgromadzenia w kościele po praeej stronie ołtarza. Z parafii św. Jerzego do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP wstąpiły Teresa Leks, która przyjęła imię s. Maria Alojzja i Ewa Kurzyp, która przyjęła imię s. Maria Jolanta.
______________
Stary cmentarz - niezapomniane mogiły
Najstarszy rydułtowski cmentarz, obramowany murem z piaskowca, znajduje się przy kościele św. Jerzego. Jest to najstarszy zabytek sakralny miasta. To właśnie na tym cmentarzu stał drewniany kościółek.
Cmentarz sięga XIX wieku i znajduje się pod ochroną konserwatorską Znajdują się tam m.in.: zbiorowa mogiła Powstańców Śląskich – 15 uczestników powstań śląskich (1919–1921), spoczywających w godnym miejscu pamięci. Ponadto, kilka grobów z II wojny światowej - polskich żołnierzy i ofiar okupacji.
Liczne tradycyjne nagrobki, które stają się coraz rzadsze z powodu zaniedbań. W 2010 roku zostały częściowo zniszczone z powodu osuwisk. W okresie Wszystkich Świętych miejsce rozjaśnia tysiące zniczy, świadcząc o żywej pamięci mieszkańców.
Źródła zdjęć:
1) Archiwum UM
2) Arkadiusz Mojżysz
Autorka tekstu: Patrycja Tomiczek




























